czwartek, 13 czerwca 2013

Sabat Czarownic!!!!


Nie oszalałam spokojnie, ale mam dość więc wzywam wszystkie czarownice na pomoc!!! Innego wyjścia nie widzę, gdzie ucho nie przyłożysz coś sie sypie;-) Nie będę tu marudziła o finansach, zdrowiu i złośliwości rzeczy martwych, które suma sumarum doprowadzają nas na skraj wyczerpania nerwowego, bo nie jestem w tym sama jak myślę. Czytam, że i Was los nie oszczędza. Ja jestem spokojny i opanowany człowiek, ale gdy los robi zamach na moje wyczekane, wytęsknione i zaplanowane co do joty mikro wakacje mówię nie i sięgam po ostateczność!!! Biorę swoją błękitno -białą miotłe, miedziany garnuszek , różdżkę i odlatuję na sabat , będę czarować i odstraszać! Kto ze mną???  Zapraszam, może razem coś zaradzimy!!!!

A tak przy okazji kilka zdjęć, mało bo moja karta  aparatu (16GB) rozsypała się ku mojej rozpaczy,  z tysiącem niezgranych zdjęć.. jutro jadę szukać czarodzieja, który spróbuje ją uratować! Nie żebym marudziła!!!
Panna Anna, dla odmiany brunetka.. chyba.. Ania szuka domku, wiec jeśli kogoś ujmie za serducho zapraszam. Ania ma 42 cm i jej ubranka są zdejmowane uszyte z dużą starannością;-)
JUŻ NIEDOSTĘPNA 


I mała Ada! Ada uwielbia ugsy więc jej mama poprosiła o lalę w takich bucikach i spódniczce baletowej. Teraz Ada wybiera się za ocean;-) Szczęśliwej drogi!

Uciekam czyścić tą moja miotłę i ogarnąć się za różdżką bo dawno jej nie używałam. Buziaki czarownice, czarodziejki i czarodzieje!!!


38 komentarzy:

  1. Lale przepiękne i niech Ci to poprawi nastrój!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak też mnie ostatnio wzięło i ciężko mi było nie tylko na duszy ... z miłą chęcią pomieszam z Tobą w tym kociołku ;))))
    Lale urocze jak zawsze.
    Dużo uścisków i kissss na poprawę WSZYSTKIEGO
    balerinka

    OdpowiedzUsuń
  3. Już odcumowuję moją miotłę i pędzę z pomocą! oj żeby ta karta oddała Ci zdjęcia... Myśl pozytywnie Kochana, ja z całych sił złe moce odpędzam daleko!;) Lalencje przeurocze :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaruj, czaruj...moze to pomoże:) Trzymam kciuki...bo jak to bez wakacji??nawet takich mikro..byc muszą!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Leć i czaruj...ja pomogę...Wakacje byc muszą!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. aaa.... lecę z Tobą. U mnie tez się wali.

    OdpowiedzUsuń
  7. Machaj kochana tą różdżką, ja też moją pomacham razem to złe odgonimy. Lalunie cudne!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. no to ja też poczaruję trochę z Tobą .....lale widzę wypierają anielice :)))pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj gdyby nie te dziury w kieszeniach, to bym Anię przygarnęła. Bo imię pasuje, fryzurka też, a nawet kolor miewam podobny. Marzy mi się Twoja lala, ale muszę najpierw odbić się z finansowego dna ;)
    To gdzie ten sabat? Już witki w miotle oliwię!
    Pozdrawiam - Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Lale są super, a czarów nigdy zbyt wiele :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne! Jak ja uwielbiam się w te Twoje lale wpatrywać - mogłabym tak bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne! Pomyślności życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  13. ojjj, mam nadzieje, że wszystko się jednak ułoży:( przesyłam dobre wibracje:) trzymajcie się!!! a lale cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem z Tobą :)wakacje muszą być.Trzymam kciuki i odpoczywaj ile sie da:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja miotla juz gotowa, tez potrzebuje sabatu :) Zycze Ci by jdnak wszystko ulozylo sie po Twojej mysli :)
    Piekne te panny lale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe lale. Walcz o swoje wakacyjne szczęście!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne są i pogody nie tylko ducha zyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cuda, istne cuda. :)
    Chodzi mi o lale oczywiście.
    wiem też coś niecoś o pechu. Przez ostatni miesiąc nasz samochód rozsypał się trzy razy i wszystkie oszczędności, trzeba było władować w jego naprawę. Teraz to nawet sprzedawać nie ma sensu, bo tylko ze stratą byśmy na tym wyszli. Mam jednak nadzieję, że limit pecha na te miesiące już wyczerpaliśmy. :)
    pozdrawiam serdeczne i życzę udanych czarów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. obie urocze :) Wiem że to okropnie boli jak aparat nawali, trzymam kciuki żeby choć coś się uratowało.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lale piękne ! Odkurzam moją miotłę i przyłączam się, bo u mnie też ostatnio szału nie ma :) To co, lecimy ? :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mogę sie ciągle nadziwić,że jakieś rączki tak czarują:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podglądam po cichutku już od pewnego czasu, nie skrobnęłam jeszcze żadnego komentarza więc czas najwyższy na poprawę tego stanu ;)

    Lale które tworzysz są zachwycające. Kocham je wszystkie i każdą jedną z osobna. Mam nadzieję, że kiedyś takie cudeńko zasili kolekcję ręcznie szytych zabawek (czyt. innych cudeniek ;)).

    Pozdrawiam ciepło :)

    PS. Do sabatu i ja chętnie się przyłączę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam doła do kwadratu a kwadrat jest z tego powodu że jest lato (prawie) i ciepło i kwitnąco, to co za dół będzie jesienią i zimą.. ech..
    Wzięłabym miotłę i poleciała, ale...zwyczajnie mi się nie chce..

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, ze kryzysy wszędzie się panoszą :), dziewczyny będzie dobrze ... tak myślę, nie latajcie na miotłach, chyba że na spotkanie z Malutką Czarownicą ;).
    Foggia, zbieram się napisać do Ciebie od dwóch tygodni, w niedzielę coś skrobnę.
    Słoneczka i pogody ducha :))))).

    OdpowiedzUsuń
  25. A w ogóle to chciałam napisać, że Panna Anna przepiękne, szkoda, że już niedostępna, piękne lalki tworzysz, cudne :), coraz bardziej się w nich zakochuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekne te laleczki:) tez chce taką Majce uszyc ale nigdzie tutka znalesc niemoge, mozesz mi cos polecic?

    OdpowiedzUsuń
  27. dla kazdej czarownicy po jednej anielicy i w drogę..... :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam kciuki, żeby mikro wakacje się udały:)
    Laleczki cudne jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oby to był tylko chwilowy stan.A laleczki cudowne jak zawsze.Uwielbiam te pogodne buzie.A mam pytanie od strony technicznej:jak ty im robisz te rumieńce?Zwykłą kredką/cieniem, czy jakoś farbujesz materiał?Nie zmyją się w praniu?Pozdrawiam i życzę mimo wszystko, żeby wakacje były, i to jak najbardziej udane:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam,urocze lale i ...,rozgoszczę się pod Twoją nieobecność, życząc upragnionego słoneczka na wytęsknionych wakacjach.Pozdrawiam,Iventi.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podobają mi się Twoje prace, dlatego chciałabym Cię zaprosić na www.qrkoko.pl, gdzie z okazji przeprowadzki na nową stronę organizuję konkurs z nagrodami rzeczowymi. Zachęcam do udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam,urocze lale i ...,rozgoszczę się pod Twoją nieobecność,życząc Ci słoneczka na wytęsknionych wakacjach.Pozdrawiam,Iventi.

    OdpowiedzUsuń
  33. Życie nigdy nie jest proste....ale podobno co nas nie zabije to nas wzmocni...
    Podziwiam Twoje prace♥

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam serdecznie Aneta ;-)))