poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Jeszcze wakacyjnie;-)

Wpadam na chwilkę, pokaże Wam nad czym ostatnio pracuję. To spore zamówienie, ale dało mi dużo frajdy bo mogłam zrealizować trochę własnych pomysłów;-)
Dziś część pierwsza.... nad druga sie trudzę. Poza tym codzienność jeszcze wakacyjna, czyli mamo!!!! słyszane 10 razy na godzinę;-) Kompletujemy trzy wyprawki szkolne ;-((((, ta buźka to wyraz mojego samopoczucia z powodu cen, ale komentować dalej nie będę bo można by książke napisac;-)) Podsumowując płacz i płać!!
Zaczynamy czymś dla chłopaków, tera pora wymyślić bajkę do księcia na ziarnku grochu;-)
W towarzystwie uroczych dam....


Max z serii lal kolekcjonerskich....



Oliwka, szyłam ją  oggromną frajdą, ciągle coś kombinowałam i zmieniałam.. efekt jak widać, córki stwierdziły że to studentka...


Sesja w plenerze, dopiero na zdjeciach zobaczyłam że czegoś mi jeszcze brak, więc dorobiłam getry....



Liliana, rownież lala kolekcjonerska, w bieli z dodatkiem srebrzystości... Zdjęcie nie wyszło najlepiej, ale słonka brak...



I Nikolka... lala do kochania i tulenia, ona już się przygotowała na jesień....


No i tyle nowego u mnie;-) Od kilku dni meczy mnie potworny ból głowy, chyba zbliża się jesien... u nas czuć już jej oddech, wiatr ma mroźny smaczek...
Pozdrawiam wszystkich zagladajacych;-)


46 komentarzy:

  1. Ojej jakie cudowności! A królewicz jest obłędny :) Te loczki skradły me serce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nastrój mi podskoczył, usmiechnęłam się i nabrałam chęci do pracy. dziękuję:)Sa nadzwyczajne!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczności!!! Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie, to jesteś mistrzynią w tym, co robisz. podziwiam w ogóle i w najdrobniejszych szczegółach...

    http://szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne!!! wszystko! a bólu głowy serdecznie wspołczuje:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Lale wszystkie zachwycające, jak zawsze :) Te detale, szczególiki, dodatki... ach! Fajnie, że pojawiają się też lale w męskim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne, a studentka najpiękniejsza ( bo ruda,mój ulubiony kolor włosów). Ma fantastyczne łaciate buty. Czy buty szyjesz sama?

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie cudne, ale Nikola chyba najbardziej :) Nad butami też się rozpływam, zarówno łaciatymi jak i różowymi, ale... różowe jednak słodsze :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lale piękne. Proszę o odpowiedź, czy ubranka lal są zdejmowane, jeśli nie, to w jaki sposób prać te lale? I czy np. włosy nie farbują w zetknięciu z wodą. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie no te walonki w ciapy :))))))))No Ty chcesz mnie chyba wykończyć hahaha Przecudne wszystkie !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie to Nikola najpiękniejsza ale muszę się przyznać, że mam podobną koszulę nocną do pidżamki księcia na ziarnku grochu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Co to zjadło mój komentarz?
    Nikola naj a ja mam podobną koszulę nocną do pidżamy księcia na ziarnku grochu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale nowe cudawianki:)I ja się zastanawiam nad tymi butami.. jak Ty je robisz kobieto?:) Nie mogę zdecydować się którą u Ciebie zamówić. Ale daj mi jeszcze chwilkę na zastanowienie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mówiłam chyba że najbardziej lubię twoje króliki , ale zmieniam zdanie te lalki definiują Ciebie - są wspaniałe .

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękne lale:-)a co do wyprawki to potwierdzam...ceny z kosmosu...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, cudowne :) Nigdy nie mogę się napatrzeć i również za każdym razem zastanawiam się jak ty robisz te buciki? są megaśne ;)
    Ja się cieszę, że jeszcze do pierwszej wyprawki mam jakieś 2 lata. Może już zacznę zbierać kasę...? ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. praca wre widzę. Uwielbiam Twoje ubranka.

    OdpowiedzUsuń
  18. letnie, ale już w cieplejszych ubrankach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudności cudności!!!
    uwielbiam je wszystkie i każdą z osobna:)
    pozdrawiam)

    OdpowiedzUsuń
  20. :) super wszystkie sa piekne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne są te Twoje lalki... Zastanawiałam się, którą bym chciała mieć i wyszło, że co najmniej dwie - Lilianę i Nikolę... Marzę sobie ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne. Stroje są tak zachwycające, aż dech zapiera. Anetko, szyjesz coraz piękniej i coraz trudniej..

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale PACZKA! A teraz oderwij się i chodź do mnie na candy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne lale, pracusiu !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Już brak mi słów by wyrazić swój zachwyt :) Twoje pomysły i wykonanie są doskonałe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anetko piękne są wszystkie i muszę powiedzieć że moja lala już nie ma wózka, ale jest zauważana prze dziewczynki większe i mniejsze na moich jarmarkach. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale cuda!! A Oliwka nie ma sobie równych!!
    U nas niestety też już jesiennie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Tworzysz cuda!
    Kocham te Twoje parace z całego serca <3.
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  29. Będę sią powtarzać ... Śliczności :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie też już jesiennie :( A Twoje lale tak cieplutko ubrane, że jesień im niestraszna ! Są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne. Oliwia faktycznie wygląda jak studentka :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. piękne! dopracowane w każdym calu. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne są Twoje lale! Oglądam i zachwycam się każdym wspaniale dopracowanym detalem!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. O mamuniu jakie one wszystkie śliczne. Masz niesamowity talent!

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie piękne i perfekcyjnie wykonane. Zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne i przepiękne lalki! Nie mogę się zdecydować, która piękniejsza! Najchętniej kupiłabym wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Dopracowane do najdrobniejszego szczegółu.

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam serdecznie Aneta ;-)))