piątek, 7 marca 2014

Rozalka

Idzie gdzies tam pokątnie, skrada sie ciuchutko ale juz niedługo mam nadzieję rozgości się na całego! Oczywiście wiosna... czekają dzieciaki z utęsknieniem;-) Choć jak wspomnę zesżły rok, gdy na komunię Julci jadąc w maju w rowach w lesie mozna było znaleźć jeszcze ślady sniegu to i tak jest dobrze!


Post jednej lali;-)
Czyli szykujemy się już powoli na Wielkanoc;-)
Lala dostępna jeszcze;-)









13 komentarzy:

  1. Śliczna :-) A płaszczyk cudowny :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo!!!!!!!!!!!! cud z nieba :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już od dziesięciu minut się zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś dla mnie mistrzynią szycia lalek ♥ uwielbiam je ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, przepiękne są wszystkie Twoje laleczki i Aniołki, podziwiam, pozdrawiam i zapraszam http://elizaat-handmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Rany !!!! Jesteś niesamowita, jaka precyzyjna lala i jaka cudna :):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ ona jest cudna :) prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam serdecznie Aneta ;-)))