wtorek, 5 marca 2013

Jak zawsze...

Nazwa bloga do czegoś zobowiązuje, w końcu o aniołach powinien być. Dziś bezdzietnie za to dużo skrzydlatych stworzeń. Jest kolor i biel.... Kolor mi potrzebny, intuicyjnie szukam wyrazistych kolorów z nadzieją że dostarczą mi choć odrobinę energii bo z tym kiepsko u mnie. W nocy spać nie mogę, bezsenność mnie złapała jak zawsze na wiosne, za to w dzień oczy na zapałkach....


i srebrna biedronka na szczęście bo aniołek ma bojowe zadanie....



Podobają się Wam te bryczesy? Bo ja pomyślalam, ze spróbuje uszyć podobne dla moich córek, czekam tylko na dzianinę.... bluzki dla siebie i dla małych też mam w planie  uszyć... ale czy będzie się to nadawało do publikacji czas pokaże;-) W każdym razie korzystając z DIY Maryś kochanej uszyłam jedną na próbę i nawet nadaje sie do noszenia, maszyna moja  poradziła z dzianinami...


A to jeszcze panny z zeszłego tygodnia.... chrzcielne...














Lubię pracować z tymi włosami jednak nie nadają sie one do wszystkich fryzurek, teraz pracuję na innym materiale bo wyśnił mi się aniołek i chciałabym by był identyczny jak w mojej głowie, trzymajcie kciuki...

Dziś uświadomiłam sobie, ze święta tuż tuż, trzeba się ogarnąć za wiosenno - światecznymi ozdobami, dlatego jeśli szukacie inspiracji zapraszam Was na blog, który pewno wielu z nas dobrze zna, ja jestem tam częstym gościem bo uwielbiam kursy  z tytułu zrób coś z niczego. To nie żadna reklama, zapraszam do Atelier Cherry, mnóstwo pomysłów na niebagatelne ozdoby i inne przydasie!
Buziaki dla Wszystkich i mnóstwa energii do działania!!!






45 komentarzy:

  1. Kiedy te święta? Mam coraz mniej czasu - kurczy się ;)
    Anetko, te białe Panny w koronkach!!! Miód
    A bryczesy ja bardzo - ale moje gabaryty mało bryczesowe hihihi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje pewnie bardziej bryczesowe niż moje;-)) Jeśli wyjdą dla dziewczyn to sobie do spania zrobię!

      Usuń
  2. Ja zbieram aniołki figurki, ale te też są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie prześliczne... :) a szczególnie te chrzcielne Aniołki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bryczesy genialne ! Anielice piękne jak zawsze Anetko, a strasznie jestem ciekawa tego wyśnionego aniołeczka :) Mnie tej wiosny wzięło na zieleń, taką soczystą, trawiastą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam twoje prace...
    pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jak mi się podobają te Twoje bolerka :O Chętnie bym Ci wykrój ukradła ;) A bryczesy to ja bym i dla siebie chciała ;) Cudne !

    OdpowiedzUsuń
  7. ahh cuda cuda i cuda! kwiatowa sukienka boska!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anetko, Tobie brakuje energii? A anioły to się same szyją?;) W dodatku w takich ilościach.. Piękne wszystkie, te białe piękne i takie delikatne. I ta fioletowa suknia śliczna. Można tu siedzieć bez końca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyją sie w nocy;-))) Bezsennośc daje jakieś efekty;-)))

      Usuń
  9. Anetko każdy Anioł wyjątkowy ... te koronkowe ... białe ... szare ... CUDNE !!!
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie cudowne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne!!! Ale te pierwsze Anielice kolorowe są MEGA!!! Niech już wiosna się robi to wokół będzie kolorowo:) Pozdrawiam ciepło Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne te panny anielice!!! Szczególnie ta pierwsza Wiosenka :) pozdrawiam ciepło i słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne są ! a bluzke koniecznie pokaż :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uszyje z pięknej nowej tkaniny to pewnie sie odważe, ta przszyta z koszulki xxxxxl z second handu;-)))

      Usuń
  14. Bryczesy świetne, włosy... och i ach, genialne. Wszystkie panny mają tyle wdzięku! Zaczęłaś post zdaniem, ze nazwa bloga zobowiązuje... dobrze, że na moim bocznym pasku nazwa ta widnieje, bo bym zapomniała :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach ... no co tu dużo mówić - anieliczki wspaniałe - jak zawsze.
    Uwielbiam do Ciebie zaglądać :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. wszystkie cudne!
    o mamo! a te biało szare koronkowe... Twoje takie!! cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi się te spodnie,zresztą wszystko mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak , tak zgadzam się ,te anieliny w koronkach -ja po prostu za nimi przepadam ,w Twoim wykonaniu są precioso :))) Trzymam kciuki za nowy pomysł i czekam na efekty ... z pozdrowieniami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak będziesz szyła dla siebie to drugą parę poproszę dla mnie;)To wzór dla każdej figury i nawet piżamowymi gatkami tez się uraduję.Anioły jak zwykle cudowne i w świecie się nimi też zachwycają do tego stopnia ,że im oryginały się nie podobają .Jesteś mistrzynią anielską i niech wszyscy którzy próbują jakieś słowa krytyki w Twoim kierunku wysyłać to niech się w tyłek pocałują jak potrafią;)))) bo do ciebie i tak nie dorastają do pięt!!!Czekam na tego wyśnionego .Wiem ,że będzie najpiękniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mogę się napatrzeć :) co za kunszt wykonania...małe arcydzieła :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniołki , biel i szary = urocze takie anielskie ;)
    Zawsze podziwiam i wzdycham , fajnie tak powspominać jak było się dzieckiem .

    balerinka

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekne anielinki, jak zawsze Anetko, cudowne sa twoje prace, jestes moja inspiracja, ja tymczasem juz jutro zapraszam na odslone krolisia i kto wie,... moze uda mi sie "poczynic" cos jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne i jak pięknie wykonane. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  24. jestem Twoja fanka:))) ach, a te kroliczki mega:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zawsze wszystkie anielice zachwycające:)
    Trzymam kciuki oczywiście, ale znając Twoje prace, na pewno uda Ci się uszyć takiego aniołka jakiego masz w tej Swojej Głowie:)
    Dzięki za linka już tam buszuję:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przesilenie wiosenne daje się we znaki, też nie najlepiej sypiam.

    Lale jak zwykle, nic dodać nic ująć cudne

    OdpowiedzUsuń
  27. Za każdym razem jestem zachwycona tym co robisz. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)
    http://haft-szydelko-druty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Pełny Anielski wysyp:)Cudne Pany z biedronkami nieziemskie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. a tu pięknie jak zawsze:) Aniołeczki wszystkie cudne!! super sprawa z tym szyciem samemu sobie ubrań... ale bym tak chciała...
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak zawsze....cudne♥Podziwiam i wzdycham...jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale anielsko:))))A mi się wyśniły spodnie dla Wiki....z mojej bluzki..no muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Anielica w "jeansowym" komplecie mnie zachwyciła, no i ta biedroneczka. Cud miód :))))
    No i te włosy spokoju mi nie dają :D Kiedyś, dawno próbowałam ale rzuciłam nimi kląc siarczyście :D Czy mogę się zgłosić i prosić Cię o jakieś wskazówki jeśli w przyszłości zdecyduję się ponownie?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Ilekroć tu jestem nie mogę się napatrzeć.
    Tworzysz niewiarygodnie piękne lale. Choć nie wiem czy to właściwe słowo. Są po cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Melduję posłusznie, że Panna Pierwsza z Biedronką i w kropki wykonuje swoje zadania bezbłędnie, a ja jestem coraz szczęśliwsza! :)) Bo czyż nie o to właśnie chodzi? Dziękuję po stokroć i raz jeszcze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Urocze są te lale, podziwiam !

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam serdecznie Aneta ;-)))