Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioł. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 marca 2015

Coraz bliżej wiosna!

Dzień już dłuższy i mimo, że jeszcze śniegiem popada znienacka  (dzieci me mówią że to aniołki w niebie sprzątają) to człowiek więcej energii w sobie ma;-) Ja mam nadzieję, że wszystkie choroby i choróbska pójdą w końcu precz, szczególnie ta paskudna grypa grrr... No ale tak na prawdę kiedy te wirusy miały zginąc jak nie było solidnego mrozu...
No to żeby poprawic Wam nastrój kilka aniołow i lalek;-)

Na dzień dobry Mary Jane. sympatyczna okularnica, naturalnie ruda i solidnie piegowata! Mary ma 45 cm wzrostu i cierpliwie szuka nowego domku;-)



Troszkę długonogich panien, głownie opiekunki chrzcielne ale i strażniczki sypialni;-) 







No i zajace;-)) fuksjowa para ma zdejmowane ubranka, wielkosc 50 cm;-) 


i jeszcze parka juz letnio nastawiona;-)


Moja córka uwielbia te postacie bajkowe, powstały dwie lale wzorowane na popularnej kreskówce;-)




To chyba tyle, na do widzenia moc ciepłych  uścisków kochani !

niedziela, 24 listopada 2013

Dziękuję;-)

Kilanaście razy czytam Wasze komentarze i maile, bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów;-)
W wielu mailach pytanie jak to ogarniam... mhmm ja nie wiem czy ja do końca wszystko ogarniam;-) Hahah, dom mój sprzątany co dzien utrzymuje ten stan około pół godziny... ja też dokładam swoje, na dole koszyki z nitkami, ociepleniem i innym pierdułkami powodują wieczny haos, ale nie mam możliwości pójść w ciagu dnia do pracowni, więc pracę mam ze sobą ;-) więc wygląda to jak wygląda, jeszcze pół biedy jeśli dzieci nie pomagaja haha;-)
Pewnie , ze chciałabym mieć perfekcyjny dom, wysprzątany samochów i wszystko na swoim miejscu,  ale coś kosztem czegoś;-)  Cierpię na wieczny brak czasu, rzadko gdzieś wychodzę... z drugiej strony gdyby nie to moje rękodzieło chyba bym zwariowała w tej puszczy;-) Mieszkam tu gdzie do szkoły dzieciaki mają 10 km, natomiast szpital, przychodnia, większy sklep 35 km stąd.. tyle też do potencjalnej pracy, której u nas brak, szczególnie dla matki czwórki dzieci;-)... Nie marudzę w żadnym razie, kocham to miejsce i wiem, że dzieciom tu dobrze, a szycie powoduje że mam większy kontakt ze swiatem;-)
Moja babcia mi kiedyś powiedziała ; " Jak sie z niczym nie wyrabiasz, znajdź sobie dodatkowe zajęcie", i wiecie że to się sprawdza;-)

Ale sie rozpisałam haha, dobra juz nie zanudzam.
Małgoś moja dobra przyjaciółka, kilka tygodni temu zleciła mi zrobienie kilku prezentów na gwiazdkę... dla dzieci żaden problem, ale .... dla studenta....  Próbowałam przekonać, ale sie uparła.... 
No tak,  jej Krzyśka znam osobiście niemal od urodzenia, ale to już poważny student . . Co ja mu zrobie .. poduszkę???  Nie...
Inni też pytali, co dla chłopaka...
Wymyśliłam komplet dzianinowych etui na tablet, komórke, okulary i brelok do kluczyków od skutera.
Wysłałm jej gotowe zdjecia i w ciagu kilku minut telefon; skąd wiedziałaś że on wyjeżdża na stypendium do Anglii?... nie wiedziałam, ale nic innego nie przyszło mi do głowy;-)
Małgoś zachwycona, a jak student? zobaczymy po gwiazdce;-)

Całość wykonana z ciepłej dzianiny swetrkowej, w środku podszewka z dzianinki 'koszulkowej' w szaro-czarne paski. 
Zamknięcie na zasadzie zakladki zrobionej ze ściagacza, wywijanej, można sybko, latwo i bezpiecznie zamknać.

Jasne, etui na tablet z pewnością nie uchroni urządzenia przed całym zlem tego świata, ale  z pewnością trochę zabezpieczy, poza tym można go szybko wyprać ;-)


Tego samego dnia drugi telefon od zainteresowanej, jeszcze jeden komplet, te same wymiary, pastelowo - romantyczny!
  Kolor jest śliczny, ale za zadne skarby świata nie wychodzi na zdjeciach, delikatny fiolet, lila...
Uszyłąm taki, z myślą że to dla młodszej latorośli.. a dostanie go mama Gosi;-) No cóż, jeśli w gabinecie lekarskim spotkacie panią doktor z takim wyposażeniem pozdrówcie ją ciepło;-)

Tutaj widoczne zamknięcie z tyłu, zakładka mocowana też do boków... wywyijamy i z głowy.



Spakowane, odleciało;-)
Jeśli Wy macie ochotę na podobne, piszcie na priv, mam kilka kolorów dzianin do wybru a z motywami też mozemy powalczyć;-) Niezbędne sa wymiary;-)

Jeszcze moje anielinki, zapomniałam Wam ostatnio pokazać więc uzupełniam!

Poleciała na ślub;-)

Dla nastolatki;-)

Romantycznie;-) 

Powtórkowo;-) 



Bo nie tylko moja Julia kocha pingwiny;-) Dla Dorci aplikacje na koszulki!
Buziki dla Was!!!




poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Poświątecznie...

Jak u Was? Lepiliście świąteczne zające ? My nie bo cały dzień sypało do granic możliwości i wiało, ale jutro pewnie sie uda, bo to przecie nowa wielkanocna tradycja!
Ja dziś straciłam głos hi hi i boli mnie paskudnie gardło ale , mam nadzieję że nie oznacza to chorowania.
Od wtorku spędzałam jeszcze trochę czasu w pracowni bo chciałam przygotować upominki zajączkowe dla swoich pociech i kilku przyjezdnych;-)
Podusie z kieszonką dla moich pociech;-)



Mini torebusia  z kieszonką na misia. Pewna 3 latka była zachwycona. 
Akurat mieści bidon z piciem i kanapkę;-)






A to wersja większa dla uroczej 6-cio latki;-)



Dwa aniołeczki, wielkość 37 cm. Przeszły test dziecioodporności ;-)
A to jeszcze moje prace zamówieniowe , panna Amelia już mieszka w nowym domku!

I blond anielina (szuka domku) 

oraz panna w czekoladzie też zdążyła do domu przed świętami

Za fatalną jakość zdjęć przepraszam, wszystkie robione przy kiepskim oświetleniu! Byle do wiosny !


czwartek, 28 lutego 2013

Idziemy z torbami;-))

U nas słoneczko, co prawda biało jeszcze wszędzie, drogi masakryczne, zanim śnieg stopnieje w naszej puszczy potrwa to jeszcze troszkę, ale grzejące słoneczko dodaje nam energii i radości ducha!
Dziś Oliwkowo, to znaczy mamusia tym razem postarała się o coś dla córeńki. Plan był prosty, torba typu siatka na segregator z lekcjami gitary.... Mhmm, ale plan urósł w miarę realizacji, córcia wybrała tkaninę sama, ostatnio te kolory to jej ulubione zestawienia, a ja mając w perspektywie letnie szkolne wycieczki w tym niebagatelny wyjazd do stolicy pomyślałam o porządniejszej torbie i tak powstał pasiak na miarę i wg upodobań mojej pierworodnej!
Torba na podszewce, pikowana na ocieplinie.. spód zrobiony z rękawa skórzanej kurtki..
Serducho wykonane metodą odwróconej aplikacji.

Torba nie ma zamków ani klapek, regulowanego paska,  bo moja córcia to romantyczka z głową w chmurach. Potrafi godzinami opowiadać o ostatnio przeczytanej książce (a czyta wręcz pasjami), ale zamka od torebki na pewno nie zasunie bo nie ma czasu, a pasek gdyby był regulowany to ciągle musiałabym go poprawiać bo ona i tak nie zwróci uwagi że coś nie tak;-))
Taka zadowolona bo sama pomagała projektować, a na dodatek kochana ciocia Kasia podarowała jej autorską bluzę;-))  Kasiu poproszę jeszcze dwie , Julia zwariowała na punkcie piratki a ja bym chciała taką z kolorowymi kaloszami...Można rzec Oliwia w wersji hand made.



Bardzo istotna rzecz, na stałe wszyty portfelik na tasiemce, domyślcie się czemu!

A segregator na lekcje gitarowe dostał pasy granatowe!


Podszewka dwukolorowa;-) 

To zostajac z torbami, pokaże Wam jeszcze moje tworzydła w tej materii uszyte jakiś czas temu...
Plan obejmował uszycie torby dla siebie, z różami...  z trudami ale uszyłam.. i co ? Podarowałam bratowej męża bo mi sie przestała podobać...
Spodobała się za to  przyjaciółce ze szkolnej ławy, ale wersja radośniejsza...
Może i mi się w końcu uda uszyć coś dla siebie co będzie mi się podobało.... ale sama w to nie wierzę!




No i zostałam bez, albo raczej z jedną, to taka torba - worek uszyta pod kątem wyjazdów na plażę, baaardzo pojemna, choć powiem szczerze, ze sprawdza sie również na zakupach i w wyjazdach na basen. Uszyta z płótna leżakowego, więc nic jej nie straszne.
A teraz co mnie czeka? Kto zgadnie?? Już wiecie mam jeszcze dwie córki i one juz buszuja w moich tkaninach... aż strach się bać co wymyślą!!!!

A na koniec żeby nie było tak bez aniołowo pani wiosna!!!!!
Dorotka mówi: Anetko w zielonej sukience i koniecznie z biedronkami, bo to dla wyjątkowej dziewczynki!!!
Uff , ale się rozpisałam;-) Dla wszystkich ogromne uściski i bardo dziękuję za wspaniałe komentarze i maile, na Was zawsze można liczyć!!!!!!!!!!!