sobota, 9 stycznia 2016

Nowy Rok, nowe plany i marzenia...

Ten czas stanowczo za szybko pędzi, bez dwóch zdań! A lata zdaje się z roku na rok coraz szybciej....Kolejny rok za nami... Mineło już 4 lata odkąd szyję i prowadzę bloga, dużo i mało.. Dla mnie każdy Wasz komentarz, mail jest ważny i to dzięki Wam idę do przodu.
Lubie to swoje miejsce, choc coraz częściej myślę o sklepie internetowym, ale.. No właśnie, w ostatecznym rozrachunku tych ale jest więcej niż tych plusów.
Szyję z pasji i lubię spełnia Wasze marzenia, uwzględniam wskazówki itp... Więc tak na prawdę, co ja miałabym tam sprzedawac ... nie bardzo mi wychodzi kopiowanie samej siebie, lubię dodac coś charakternego każdej nowej rzeczy. Więc utrzymywanie sklepu dla  gorącego okresu bożonarodzeniowego i wielkanocnego chyba nie ma sensu. Przestaniecie do mnie pisac, a to byłby największy minus...
 więc na razie sklepu nie zakładam.. moge wrzucac do galerii, ale w większości są spore marże od ceny , więc i tak lepiej indywidualnie.
Wrzucam kilka zdjęc, to częśc sporego zamówienia do galerii stacjonarnej, która dopiero sie otwiera.
Powstały typowe zajączki i misie , a taże nowe stylówki w postaci czapek;-)
Lalanetki też zyskały nowe szatki za namową mojej córci ;-)













Do miłego kochani!

piątek, 13 listopada 2015

Myszowo?

Nie widac , nie słychac bo walcze z myszami;-) 
Cieszę sie że przyjeliście myszki z taką sympatią;-) Nie mam siły na pisanie dziś dłuższych postów, bo grypa jeszcze się nie poddała, wiec fotograficznie;-)
Resztki swetrowej dzianiny okazały się hitem, niestety na razie nie ma nigdzie takich cudnych warkoczy więc wybaczcie braki..

Mysz w nowej skórze;-) 






Zamówienie specjalne. Pociecha chce byc misiem, no ale mysz też wyraziła taką chęc;-) 


I jeszcze jedno marzenie małej damy, mysz w wydaniu superelegantka;-) 




Myszki wędrują do was w kartonowych białych pudełkach z przykrywką, w sam raz na prezent;-)

No to do zobaczenia, idę robic herbatkę z imbirem;-)

czwartek, 22 października 2015

Mysz jaka jest każdy widzi;-)

Mysz, no mysz i już;-)
Mamy w domu żywe szczurki więc lubimy gryzonie.
Powstałą zatem mysz, ale nie taka zwykła. Mysz, lubi dzieci, lubi spac, dba o dobre sny. Uwielbia ciepłe piżamki i nie lubi nudy!




Ale że nasza Mysz lubi zmiany, wiec dostała jeszcze dwie piżamki. I tak mamy Mysz - Misia i Mysz - króliczka;-) 


To piżamki nadają charakteru ;-)





A to Mysz bez piżamki...
Wielkości myszek 26 i 36 cm;-)
Będa jeszcze w kolorze beżowym, zapraszam do składania zamówień swiątecznych bo ciasno się robi w listopadzie;-)