piątek, 11 marca 2016

Przedświątecznie!

Jest szaro i buro, a tak by się chciało wiosny;-)  Na szczęście święta tuż , tuż a potem już z górki!
U mnie fabryka świątecznych upominków też działa, mychy i zające pakują się w pudełka, zwiewne anielice dostają całusy na drogę!





Od niedawna każda przesyłka z naszej pracowni dostaje zamiast metki naklejkę z naszym logo, taki mały drobiazg by pamiętać o nas w przyszłości;-) Można do kolekcji na lodówkę lub zaznaczyć stronę w kalendarzu. Myszy obowiązkowo maja naklejki na pudełkach;-)

Z pomocą przy wydrukowaniu naklejek przyszła mi Drukarnia Booklet .
Naklejki są wykonane perfekcyjnie, laminowane na doskonałej jakości papierze.
bardzo polecam.

Od dziś na hasło "Pracownia Foggi" wpisane w zamówieniu rabat 5% .
"PS. O naklejki możecie śmiało pytać i zamawiać na mailu a.switala@booklet.pl. Ola dostosuje je do waszych potrzeb i poda cenę. Nie zapomnijcie tylko o kodzie rabatowym

Niedługo zaprosimy Was na wspólny konkurs na fanpegu



Myszy szyć uwielbiam i sporo się u mnie ich zagnieździło, więc jeśli szukacie prezentu świątecznego to się polecam!
Powstąja tez nowe wersje myszek, nadal można je przebierać ale uszy zamontowane sa już na stałe a nie w kombinezoniku!




sobota, 9 stycznia 2016

Nowy Rok, nowe plany i marzenia...

Ten czas stanowczo za szybko pędzi, bez dwóch zdań! A lata zdaje się z roku na rok coraz szybciej....Kolejny rok za nami... Mineło już 4 lata odkąd szyję i prowadzę bloga, dużo i mało.. Dla mnie każdy Wasz komentarz, mail jest ważny i to dzięki Wam idę do przodu.
Lubie to swoje miejsce, choc coraz częściej myślę o sklepie internetowym, ale.. No właśnie, w ostatecznym rozrachunku tych ale jest więcej niż tych plusów.
Szyję z pasji i lubię spełnia Wasze marzenia, uwzględniam wskazówki itp... Więc tak na prawdę, co ja miałabym tam sprzedawac ... nie bardzo mi wychodzi kopiowanie samej siebie, lubię dodac coś charakternego każdej nowej rzeczy. Więc utrzymywanie sklepu dla  gorącego okresu bożonarodzeniowego i wielkanocnego chyba nie ma sensu. Przestaniecie do mnie pisac, a to byłby największy minus...
 więc na razie sklepu nie zakładam.. moge wrzucac do galerii, ale w większości są spore marże od ceny , więc i tak lepiej indywidualnie.
Wrzucam kilka zdjęc, to częśc sporego zamówienia do galerii stacjonarnej, która dopiero sie otwiera.
Powstały typowe zajączki i misie , a taże nowe stylówki w postaci czapek;-)
Lalanetki też zyskały nowe szatki za namową mojej córci ;-)













Do miłego kochani!

piątek, 13 listopada 2015

Myszowo?

Nie widac , nie słychac bo walcze z myszami;-) 
Cieszę sie że przyjeliście myszki z taką sympatią;-) Nie mam siły na pisanie dziś dłuższych postów, bo grypa jeszcze się nie poddała, wiec fotograficznie;-)
Resztki swetrowej dzianiny okazały się hitem, niestety na razie nie ma nigdzie takich cudnych warkoczy więc wybaczcie braki..

Mysz w nowej skórze;-) 






Zamówienie specjalne. Pociecha chce byc misiem, no ale mysz też wyraziła taką chęc;-) 


I jeszcze jedno marzenie małej damy, mysz w wydaniu superelegantka;-) 




Myszki wędrują do was w kartonowych białych pudełkach z przykrywką, w sam raz na prezent;-)

No to do zobaczenia, idę robic herbatkę z imbirem;-)